Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chrzest. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chrzest. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 marca 2022

2726/ Pamiątka Chrztu Świętego...

 Zostałam poproszona o wykonanie trzech okolicznościowych kartek; pierwsza na osiemnastkę już opublikowana; dzisiaj przychodzę z kolejną; Pamiątką Chrztu Świętego. Kartkę w formacie DL wykonałam na bazie papierów z delikatnej kolekcji Sentimental od Lemoncraft. Kwiaty non stop kwitną na moim biurku/ stole, zatem nie mogło ich zabraknąć na kartce.








Jadwiga

wtorek, 28 lipca 2020

2349/ Pamiątka Chrztu Świętego...

Zostałam poproszona o stworzenie kartki na
Pamiątkę Chrztu Świętego.
Kartka powstała z połączenia trzech kolekcji;
wycięte kwiaty z: Rose Garden 











Jadwiga

środa, 7 marca 2018

1892/ Kartka w pudełku...

Gdy robiłam pudełko Wróżki Zębuszki, pierwsze okazało się zbyt małe.
Zrobiłam zatem drugie, większe, o którym wspominałam TU
To mniejsze postanowiłam przeznaczyć na komplet: kartka + pudełko.
Myślę, że udało mi się "skompensować" je ze sobą.












Jadwiga

niedziela, 26 marca 2017

1699/ "Tak krawiec kraje...

...jak mu materii staje". 
Tym to powiedzeniem o dzisiejszych pracach, a właściwie wczorajszych, 
poczynionych na Babskim Spotkaniu 
w towarzystwie wspaniałych "Bab": Oli, Agnieszki, Marzeny ;)
W tygodniu zostałam poproszona o zrobienie kilku zaproszeń na okoliczność przyjęcia Chrztu Świętego. Jak mnie znacie, tak wiecie, że nie moje to klimaty... Ale z tymi klimatami nie idzie w parze moja asertywność- nie potrafiłam odmówić ;) Potem też pomyślałam, że  parę groszy się przyda w dobie wydatków ku zdrowotności, a i święta idą :p Wobec wyzwania najtrudniejszy był pomysł na... Postawiałam na prostotę, mając w głowie myśl, że "proste jest piękne". I wyszło, według mnie, nie tylko pięknie, ale i elegancko. Te parę zaproszeń tworzyłam na cyklicznym Babskim Spotkaniu u Oli, posiłkując się tą pierwszą, stworzoną jeszcze w domu. Na ich bazy przeznaczyłam końcówki papierów, a że ostał mi  się jeden, nie miałam sumienia chować go przed światem, toteż postanowiłam stworzyć na jego bazie, kartkę na okoliczność przyjęcia Chrztu Świętego, skoro już w te klimaty zabrnęłam :) I takim sposobem wykończyłam kolekcję owych papierków, przynajmniej tę ich niebieską część :p
Ze zdjęć, które nie oddawały jakości prac, nie byłam zadowolona, choć robione w słoneczne południe. Wina to małych okien z wysokimi parapetami, które nie wpuszczają do mieszkania zadowalającej ilości światła dziennego... Na balkonie robić zdjęcia? Hmmm... Na balkonie nie mieszczę się z... tyłem, gdy muszę się pochylić nad pracą, a i przeciąg, w którym ów jest, nie pomaga :p Zatem małe biurko wylądowało obok drzwi balkonowych i pstrykałam zdjęcia prac, po raz pierwszy w pełnym słońcu. Czy mi się podoba tak?... Niekoniecznie, ale być może przyzwyczaję się ;)





I druga kartka z wymowną grafiką, która zastępuje napis :)







Uffff... Ależ dzisiaj mi ten post dużo czasu zajął :p
I tak, objadając się twarożkiem z dżemem, dobrnęłam do końca postu 
(czy posta, czy jak tam się odmienia?... :p).
Już chciałam wyrzucić opakowanko, ale przypomniało mi się, że na rodzimym blogu,
u Alicji w scrap shop, trwa wyzwanie, do udziału w którym zostałam zaproszona.
Nie potwierdziłam ani odmówiłam. 
Ale?... 
po zerwaniu folii z pudełka, ukazał mi się pewien przedmiot, 
który z powodzeniem mogę wykorzystać do tematu wyzwania... 
A Wy co widzicie?...




Wczoraj natomiast, oprócz wyciętej ŻARÓWKI  :D



...dostałam od Marzenki rybki i jeszcze jedną żarówkę :D
Może zatem powstanie coś z tych rzeczy w połączeniu z opakowaniem?...
Tylko że od "może" do realizacji, ostatnio u mnie drogi się znacznie wydłużyły :p



Słonecznego i ciepłego popołudnia życzę :)))

sobota, 4 lutego 2017

1666/ Cudowne chwile...

W ramach Babskich Spotkań (Kujawsko- Pomorskich), spędziłam dzisiejszy dzień na kreatywnym tworzeniu u Oli. ktoś być może w tym miejscu zapyta:dlaczego zawsze u Oli. Odpowiadam, Ola ma chyba najlepsze warunki, by przyjąć pod swój dach sporo osób ze sporą ilością przydasiów :p Na początek pokażę jednak Wam karteczkę, jaką zostałam obdarzona przez Madzię. 



Powiem szczerze, że kiedyś przygadałam się o nią w komentarzu pod postem 
traktującym o tej pracy. Karteczka w realu jest jeszcze bardziej zachwycająca :) 
Dziękuję Madziu że pamiętałaś o mnie, czego nie mogę powiedzieć o sobie :p <3. 
Druga rzecz, to karteczka, jaką poczyniłam na okoliczność Chrztu Świętego. 
Skromna, minimalistyczna, bowiem jak większość z Was wie, 
ten typ karteczek to nie moje klimaty- tworzę je jedynie jakby z potrzeby chwili.




I kolejna moja praca, nad którą się pociłam na spotkaniu. 
Zaczęłam ją wczoraj, jeszcze w domu.
Nie jest jeszcze skończona, potrzebuje kosmetyki, 
ale już mogę uchylić rąbka tajemnicy ;)







Forma albumu wymyślona w trakcie tworzenia, a właściwie, 
w trakcie łączenia kart z grzbietem albumu. 
Dziękuję za dzisiejsze cudowne spotkanie
Oli
<3 :)

3281/ Recyklingowe warsztaty...

  Warsztaty odbyły się zeszłej środy w Bibliotece Głównej po wakacyjnej przerwie. Tworzyliśmy przestrzenną jesienną pracę... Po powrocie z ...