Jeszcze jedna zeszytowa wyklejanka w świątecznym klimacie; i to byłoby na tyle, jeśli chodzi o wszelkiego rodzaju prace świąteczne... Teraz muszę zakasać rękawy i dokończyć warsztatowe prace sprzed roku- papiery w końcu skruszeją 😅
Jadwiga
Jeszcze jedna zeszytowa wyklejanka w świątecznym klimacie; i to byłoby na tyle, jeśli chodzi o wszelkiego rodzaju prace świąteczne... Teraz muszę zakasać rękawy i dokończyć warsztatowe prace sprzed roku- papiery w końcu skruszeją 😅
Uszyłam sobie journal. Właściwie to "zeszyt" z kart brystolu przekładanych papierami do scrapbookingu. Coraz mniej piszę, zatem ten będzie głównie do wyklejania, choć nie zabraknie innego bazgrolenia, czy też mediowania. Zaczęłam od świątecznych wyklejanek, tak na dobry początek...
Kolejny już wpis do art- journa;'a. Właściwie to powinnam napisać: "wklej". Taki wklej zamiast wpisu, bowiem nic, prócz wklejanych elementów wszelkiego regimentu, nie ma ani słowa ręcznie wpisanego. Zatem przedstawiam najnowszy wklej, do którego zainspirowała mnie grafika namalowana stopą przez Muhammada Asroel, z kalendarza wydawnictwa AMUN Artystów Malujących Ustami i Nogami z wierszem Hanny Zdzitowieckiej "Gdzie jesteś jesieni" z książki dla dzieci o tym samym tytule. Przy okazji przeszukiwania internetu, by dowiedzieć się co nieco o pisarce, znalazłam stronkę: Liryka, liryka, słowa i muzyka i post dotyczący tego wiersza, także śpiewanego przez Ewę Bem.
Gdzie ty jesteś, jesieni? - Tu jestem
W suchych liściach lecących z szelestem
W barwnych liściach, czerwonych i złotych
Co na ziemię kładą się pokotem
Z dębu strząsam dojrzałe żołędzie
Babim latem przystrajam gałęzie
Ptakom wskażęZ bezpiecznych dróg szlaki
Jeża do snu utulę pod krzakiem
Mgły wieczorem nad wodą rozłożę
I przed zimą odejdę za morze
Któż nie ma pięknych wspomnień? Wszyscy je mamy; zapisujemy je w pamięci, uwieczniamy na fotografiach, a ja tworzę wpisy, mniej lub bardziej wymowne. Dzisiejszy niekoniecznie jest taki, i tylko ja domyślam się, jakie kryją się za tymi delikatnie barwionymi kredkami olejnymi, kwiatami z wykrojników 💖💖💖 Pięknie się wkomponowały w arkusz z kolekcji Sweet Sekrets od Lemoncraft z marcowego Tajemniczego Pudełka 😊
Jadwiga
Kolejny "wpis", spontaniczny, do Art- journal'a. Odchodzące lato i pierwszy dzień jesieni to powód, którym się kierowałam, by... "Zatrzymać lato, zamknąć je na klucz". A jesień? Jesień- Tajemnicza Pani, odsłaniająca odchodzące z latem, piękno. Swą dojrzałością i powagą; spokojna, wypełniona, spójna mimo wszystko; obezwładnia mnie, pokazując zmieniające się światło.
Znam taką modlitwę, i nie pamiętam od jak długo i skąd: "Dzięki Ci, Panie, za zapach ziemi przeszytej chłodem. Dzięki za deszcz, który staje się muzyką. Dzięki za liście, które w tych dniach kwitną jak kwiaty. Dzięki za długie, jedwabne zachody słońca... Dzięki za jesień."
Kocham jesień...
Jadwiga
"Wpis" do prywatnego art- journal'a, którego miałam dokonać na pierwszego września, dopiero w jego połowie dokonała jego realizacji. Jak to jest? Szewc bez butów, krawiec bez guzików?. Ale... co się odwlecze to nie uciecze; jest zatem pierwszo- wrześniowy wpis z użyciem Lemonkowej 🍋 Paper Pad: Silence; to ten bloczek z pozytywnymi myślami 😍💖akurat pasującymi do takich prac...
Jadwiga
Powstał spontanicznie po przemiłym spotkaniu z Anią i Bożenką, które to zainicjowała Ania właśnie. Miała być jeszcze Irenka, ale siła wyższa, że musiała zrezygnować ze spotkania. Po spotkaniu pomyślałam, by dokonać jakiegoś wpisu; padło na "papierowy" z kolekcji Silence. Od Lemoncraft, bo jakże by inaczej. Dlaczego ta, a nie inna kolekcja? Bo w niej są zawarte sentencje, które świetnie nadawały się na taki wpis...
Warsztaty odbyły się zeszłej środy w Bibliotece Głównej po wakacyjnej przerwie. Tworzyliśmy przestrzenną jesienną pracę... Po powrocie z ...