Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 września 2025

3279/ Notes do torebki z miejscem na zdjęcia...

 Już jakiś czas temu poczyniłam ów notes- album z pozostałych papierów z kolekcji Old Marina od Scrap Boys. Na kartki notesu posłużyły mi papiery kraftowe. Co niektóre z nich przyozdobiłam papierami z kolekcji właśnie.


























 Jadwiga

czwartek, 11 września 2025

3278/ Jesienna Babeczka...

 Wprawdzie od stworzenia tej pracy trochę czasu minęło, ale dopiero teraz publikuję ją, bowiem ostatnio nie chce mi się fotografować prac swoich, spowodowane niechęcią aranżacji tła dla nich. W końcu jednak zmusiłam się, bowiem Babeczka idzie dalej w świat, a niesfotografowana poszła by w zapomnienie. Wykonana na bazie jednorazowego kubeczka z udziałem kolekcji papierów "Into the woods" od Piątek Trzynastego.

 










Jadwiga

sobota, 23 sierpnia 2025

3276/ Balkonowy ogródek...

 Dawno nie przedstawiałam wiadomości o moim ogródku balkonowym. Tak się złożyło, że ten rok jest wyjątkowy, inny od poprzednie lata, trudniejszy; długo zimno, potem chłody i noce z przymrozkami, a lato zdaje się być już przeszłością. Także i mój balkon okazuje się być mało przyjazny dla roślin- coś je zjada i wyglądają jakby przekwitłe. Nawet parka owadów, która wprowadziła się do hoteliku, okazuje się być parą klecanek, które potrafią jednocześnie boleśnie użądlić, co i ugryźć twardymi żuwaczkami. Jest łudząco podobna do osy, ale o wiele bardziej groźniejsza od niej i od szerszenia, choć jest kuzynką obu... Kolejna rzecz to krzaczki pomidorów- posadziłam ich osiem jak każdego roku, jednak tylko trzy z nich miały kwiaty i na nich są jakieś tam owoce, z których, prawdę mówiąc, nie wiem co będzie, bo stoją jakby w miejscu. Jest i wtyk amerykański, ale on co roku nawiedza mój ogródek balkonowy. A oto obrazki z mojego skromniejszego ogródka balkonowego. 

Koleusy różnokolorowe musiałam rozsadzić, bo inaczej one rozsadziły by korytko 😄
8 krzaczków pomidorów: golden konigin, gardener's delight, tigerella, moneymaker. 
Lawenda, choć rzadka, pachnie przewspaniale (i listki i kwiecie).
Strelitzia zakupiona na targach kwiatowych w moim mieście.
Mandevilla- niestety coś ją zjadało i w końcu wylądowała na niskim parterze (czyt: koło śmietnika) z nadzieją, że ktoś się nią zaopiekuje (i też tak się stało).
Trzmielina w tyle i ipomea.
Koleusy ponownie...
...i moje pomidorki...
Owa klecanka...
...zwabiła drugą...
...tu pocałunek na powitanie...
...krótka wymiana myśli...
Takie maleństwa wielkości dużych paznokci...

Świerszcz liściasty (chyba złożył jaja).
Szałwia.
Rumianek.
Podejrzewam, że to jest tojad (był w mieszance ziół łąkowych). Nie seler, nie pietruszka, a tojad.
No i mamy wtyka amerykańskiego.
Oto ów apartament zajęty przez kocanki. Muszę na nie uważać, bo nie wiem, czy nie jestem uczulona na ich jad.




Jadwiga

3281/ Recyklingowe warsztaty...

  Warsztaty odbyły się zeszłej środy w Bibliotece Głównej po wakacyjnej przerwie. Tworzyliśmy przestrzenną jesienną pracę... Po powrocie z ...