...drugą część zapięcia przymocowałam do jednej ze ścianek uprzednio oklejonej resztką papieru prezentowego...
...każda ze stron oklejona jest kawałkami juty, papieru prezentowego, obrazkami z folderów reklamowych, wycinkami z kolorowej prasy, taśmami ozdobnymi... tu na jednej ze stron wycięty motyw z Chińskiej chusteczki do nosa...
...zawieszki z popsutej biżuterii czy zamków błyskawicznych, sztuczne kwiaty a także nieprzydatne już do niczego guziki, są ozdobą stron...
...tu kawałek pozostałości taśmy wzmacniającej spojenia ścian, wycięte z żurnala obrazki wzmocnione poprzez naklejenie ich na kartoniki...
...ponownie sztuczne kwiaty przyszyte z użyciem koralików, serduszko z kolczyka, obrazek w ramce z kartki z kalendarzyka kieszonkowego, strona wykonana z kartki z albumu kwiatowego...
...ponownie papier prezentowy, tag z resztki okleiny meblowej, guzik przymocowany poprzez przewiązanie kilkuwarstwową nicią, obrazek z makulatury...
...i znowu jedna ze stron albumu kwiatowego, obrazek z reklamy wzmocniony kartonikiem, guziki, wiersz naklejony na kartonik po rajstopach (rzecz, którą wydrukowałam z internetu)...
...z użyciem resztek papieru prezentowego i cieńszego do "pakowania" ciętych kwiatów, niebieski sznurek z z teczki na akta...
...kawałek cienkiego patyczka, serduszko na klamerce odzyskane z wiązanki kwiatów...
...jedyna użyta rzecz to wycięty wykrojnikiem wzór w brystolu, który dostałam od przyjaciółki Ani (dziękuję Ani za te drobiazgi, którymi mnie co i rusz obdarowuje :D]...
...misiu wycięty z reklamy art. biurowych i wzmocniony kartonikiem, guziki...
...napis na szarym tagu to po prostu metka z logo firmy odzieżowej...
...koperta złożona z brystolu i materiału w kratkę, w niej serce wycięte z resztki papieru falistego z zawieszonym kluczykiem od niedziałającej już kłódeczki, jedyna rzecz specjalnie kupiona do tej pracy, to książeczka ze złotymi myślami: "Przyjaźń..."
...kawałek koronki, guziki, resztka z kopertki prezentowej, korale, i wydrukowana złota myśl ze zdjęciem misia...
...całość oklejona papierem prezentowym o pięknym wzorze, a na grzbiecie przymocowałam na rzemykach, chyba już stuletnie drewniane korale, malowane farbkami... Po zamknięciu wygląda jak książka, którą można postawić na półce między innymi...
Zabawa przednia, pracy sporo- na kilka dni- za to radość z obdarowania nim
wyjątkowej osoby rozjaśniła moją codzienność.









,






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)