wtorek, 20 marca 2012

51/ Jajecznie cz.2

 I wciąż ich mało i mało...

Bardzo dużo wydmuszek oklejałam sznurkiem pakowym w naturalnym kolorze i w bieli.



  Specjalne podkładki pod pisanki zrobione na szydełku z środkiem z obręczy wielkości pięciozłotówki. 
Nie robiłam ich sama, bo udało mi się trafić na nie w sklepie z używaną odzieżą.


2 komentarze:

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)

3281/ Recyklingowe warsztaty...

  Warsztaty odbyły się zeszłej środy w Bibliotece Głównej po wakacyjnej przerwie. Tworzyliśmy przestrzenną jesienną pracę... Po powrocie z ...