poniedziałek, 8 lutego 2016

1415/ Zaproszenie...

Rzadko kiedy robię prace tego typu- nie moja bajka :p  Tworząc unikam powtarzalności, bo do tego brakuje mi zacięcia i cierpliwości. Ale tu chodziło o jedno, jedyne zaproszenie do wysyłki i dwa proste do zawieszenia na tablicę korkową w miejscu pracy. Tyle to mogłam ;) Miało byś jak najprościej, bez zbędnych udziwnień, i jest...


...i dwa do zawieszenia na tablicę ;)





A przy takiej pogodzie za oknem tworzy się super :)
Spacer też już zaliczony, i to nie po zakupy, ale ot tak, beztrosko ;)
Cudownie; pachnie wiosną <3 


Szkoda tylko, że nie pomyślałam o aparacie, by go doładować, bo nie mogłam korzystać z niego.  Byłoby co uwiecznić, w niektórych, bowiem, miejscach, wiosna nieśmiało daje znać o sobie ;)
Pozdrawiam poniedziałkowo...
Wasza Jadwiga

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)

3281/ Recyklingowe warsztaty...

  Warsztaty odbyły się zeszłej środy w Bibliotece Głównej po wakacyjnej przerwie. Tworzyliśmy przestrzenną jesienną pracę... Po powrocie z ...