Ostatnio dużo się przemieszczam z jednego krańca na drugi kraniec mojej miejscowości.
Większość podróży spędzam w autobusach czy tramwajach.
Te krótkie spacerki od przystanku do miejsca docelowego są czasem dla mnie,
a właściwie, dla mojego aparatu fotograficznego.
Zanim jednak zaproszę Was do obejrzenia paru zdjęć z podróży,
zapraszam do obejrzenia karteczki od Marzenki, którą mnie obdarowała :) <3
I zdjęcia z cyklu: "Podróże małe i duże"
Na moich oczach ukryła się mysz polna w tej norce... ;)
...tuż obok wydeptanej, często uczęszczanej ścieżki leśnej-
skrót z przystanku do hospicjum...
A te schody to już inna część miasta-
w drodze do szpitala na kolejne badania :p
I z okna (balkonu) mojego mieszkania...
...zasiadająca na straży sroczka :)
Wasza Jadwiga
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)