3 listopada moja najmłodsza wnusia obchodziła swój roczek.
Byłam zmuszona popełnić kartkę okolicznościową.
Tworząc ją miałam poczucie, że dopiero uczę się robić kartki,
ale chyba nie najgorzej mi poszło, biorąc pod uwagę fakt,
A oto ów twór
Obok tej kartki, zrobię podobną do galerii rodzinnych zdjęć,
bowiem przy jej tworzeniu posiłkowałam się własną pracą,
poczynioną jakiś czas temu, na roczek Piotrusia.
Wasza Jadwiga
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)