Chwalę się pączkami,
bo jak przystało na tłusty czwartek, musiały być pączki.
Jak co roku, smażone z Przyjaciółką;
i z roku na rok coraz smaczniejsze😋
Trochę się nam ich narobiło 😍
Chwalę się uszytkami...
Uszyte między pracami, by nie wyjść z wprawy?...😋😍
bo jak przystało na tłusty czwartek, musiały być pączki.
Jak co roku, smażone z Przyjaciółką;
i z roku na rok coraz smaczniejsze😋
Trochę się nam ich narobiło 😍
Chwalę się uszytkami...
Uszyte między pracami, by nie wyjść z wprawy?...😋😍
Okładka pierwszego to nic innego, jak okładka zdjęta z kupnego zeszytu.
Drugi podobny do Basinego;
uszyłam bowiem dwa mając dużą ilość kartek do kolorowania.
Trzeci... Już chyba szyłam z taką okładką; tych papierów miałam 4 kolekcje.
I oklejony kawałkami tapety 😉
Chwalę się prezentem od Marka Kuderko 😍
...i zdobyczą otrzymaną z zaprzyjaźnionego sklepu
Na tę większą skrzyneczkę z przegródkami mam plan.
Jednak przedsięwzięcie spore,
toteż pewnie bez pomocy Bab Kujawsko- Pomorskich
się nie obędzie 😋
Kto zgadnie co świta mi w głowie?... 😃
Jadwiga
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)