poniedziałek, 1 lipca 2013

477/ Moja Alicja w Krainie Czarów...

Dwa "obrazy" i jedna postać Alicji "wyrwane" z kalendarza ściennego parę lat temu, do którego fotografie przygotowała Katarzyna Widmańska... Pozostałe karty wykorzystałam do moich prac, z których najwięcej "pochłonęły" scrapy...


Pierwszy przedstawia scenę z Królem Kier...











   ...kolejny scenę z królikiem...












...tej sceny nie zapamiętałam, ale postać Alicji tu bardzo mi się podoba, więc zachowałam pod szkło na stół, który jest moim "warsztatem" :) Pozbawiłam jednak Alicję fotela, który mi nie konweniował :)

2 komentarze:

  1. Piękne te karty z kalendarza, bardzo inspirujące :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajne!
    czasem jednak warto zostawić kartki z jakiegoś fajnego kalendarza... jak się okazuje. mi się najbardziej podoba ta z królikiem!!!!!!

    OdpowiedzUsuń

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)

3281/ Recyklingowe warsztaty...

  Warsztaty odbyły się zeszłej środy w Bibliotece Głównej po wakacyjnej przerwie. Tworzyliśmy przestrzenną jesienną pracę... Po powrocie z ...