Tak, to chyba ostatni już zakup, jakiego dzisiaj dokonałam... :p A to dlatego, by nie wykupywać nadbagażu, który to jest drogi w liniach lotniczych Ryanaira.
Od dawna miałam chrapkę na zeszyt papierów craftowych, którego cena spadła do 3,99. Zeszyt wielkości A3 z setką kart craftowych. Jedna myśl mi przywodzi, co z nim zrobię ;) Po ujęciu 70-80 kartek, z reszty zrobię album. Pomysłów na niego mam wiele, a chciałabym by był wyjątkowy- inny od wszystkich, które do tej pory zrobiłam. Ale o tym zaś ;) Na pewno nie będę się spieszyć z jego wykonaniem. Tymczasem kartki służą mi na szkicowanie na nich projektu poszczególnych kart przyszłego albumu. A zapewniam, będą na prawdę wyjątkowe, toteż na każdą ze stron postanowiłam przeznaczyć 1-2 dni. Może nawet z przerwami, by nie popsuć swoich zamierzeń. ;) Zapewne też zmniejszę go o połowę, bowiem nie mam tak dużych papierów scrapowych. Ale to, jak wspominałam, zaś- po wykonaniu przynajmniej podstawy...
Drugi zakup już w szrocie, gdzie każda rzecz kosztuje 1 funta,
a dziś trafiłam na wyprzedaż:
za dwie rzeczy płaciłam funta- druga to serduszko- zawieszka,
a dochód ze sprzedaży przeznacza się na fundację Sue Ryder :)
Okładka do albumu z pięknym wyciśniętym wzorem.
Wnętrze wyłożone grubym, niegdyciejszym aksamitem.
Całość w pięknej, głębokiej zieleni...
Zdjęcia niestety nie oddają koloru :/
raz, że robione w pochmurny dzień, dwa, mam zbyt "prymitywny" aparat :/
I drewniane serduszko- zawieszka. Wprawdzie brak jemu 2 guzików, ale tak się sklada,
że akurat mam w domu takie same i po powrocie niezwłocznie uzupełnię braki ;)
Kochani, dziękuję za Waszą obecność <3
i przemiłe słowa jakie zostawiacie w komentarzach :)
Jadwiga
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)