I dziś nadszedł ten dzień ;)
Po raz pierwszy zdarzyło mi się nakręcać film jeszcze raz. I to nie z powodu złego odbioru, choć i tak nie jest najlepszy z powodu światła, a właściwie jego braku, lecz z powodu, którego bym się nie spodziewała, ani wymyśliła. Mianowicie, w tle było słychać (niewyraźnie) muzykę z radia, toteż po wgraniu filmu, a przed jego udostępnieniem, otrzymałam komunikat, że muszę wystąpić o pozwolenie publikacji filmu ze względu na brak z mojej strony praw autorskich do muzyki, chociaż zawsze podkładam pod film muzykę proponowaną przez youtube, i taka już była... Szczęka mi opadła. Nawet nie miałam zamiaru gdziekolwiek prosić o prawa- usunęłam film i nakręciłam nowy w zupełnej ciszy. Pierwszy raz spotkało mnie takie coś, bowiem u mnie radio gra niemal całą dobę, a już na pewno w dzień... Ale filmik jest już przerobiony i mogę go Wam pokazać :)))
Pozdrawiam cieplutko dziękując za każde słowo
Wasza Jadwiga
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)