Długo się zastanawiałam jaki dać tytuł dzisiejszego posta...
Dlaczego "Czekoladowe tajemnice"?...
Spontanicznie :p
Odpowiedź znajdziecie na ostatnim zdjęciu ;)
Tytuł równie dobrze mógłby brzmieć: "Anioł:...
Bo tak na prawdę, wczoraj po południu nawiedził mnie posłaniec Anioła <3
Przywlókł wielką pakę- nieco "brzęczącą: :p
A co tak w niej brzęczało?...
Podpowiedzą zdjęcia ;)
I kto z Was zgadnie, kto podesłał te cudowności wraz z kartą do mojego pamiętnika ;)
Zdradzę tylko, że warto było czekać :) <3
Bowiem oczekiwanie to najcudowniejszy czas <3
Przecudna kartka jako załącznik do paki ;)
To, co brzęczało w pudle, to puzzle :) <3
Uwielbiane przeze mnie od dzieciństwa :)
"Sprawca" tytułu posta ;)
Tyle na dzić ;)
Lecę poniuchać co u Was słychać <3
A wy zgadujcie od czyja to sprawka mojej radości? :) <3
Wasza Jadwiga
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)