Miniona sobota przyniosła owoc Babskiego Spotkania.
Jest to kolejna, niebotycznie minimalistyczna, karta albumowa.
Nie powstałaby bez pomocy obecnych na spotkaniu dziewczyn;
którym serdecznie dziękuję za wspólnie spędzone wspaniałe chwile 😍
Niestety, ostatnio samodzielnie nie umiem nic stworzyć;
ręce nie współpracują z mózgiem, a mózg z rękoma😔
Ale dość utyskiwań.
wytyczne: sznurek i kryształki
I obowiązkowo banerek do zabawy ;)
A taką karteczkę dostałam od Madzi dla mojej Wnusi Oleńki,
która uwielbia Frozen 😊
Wasza Jadwiga 😘

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)