sobota, 18 listopada 2017

1815/ Lubiłam te z grafikami...

Zmuszam się do tworzenia; nie wiem, czy dobrze robię?
Idzie mi to opornie, ale powstają... 😌
Powstają z resztek i grafik, które uwielbiam i których ostało mi się trochę;
powstają z elementów, wycinanek pojedynczych...
I kwiatkiem ktoś czasem sypnie,
guzików słój wielki, sznurka sporo, perełki, kryształki i...
i jest... na czarną godzinę 😋
Tworzą się przez kilka dni.
Obrałam nowy system do tworzenia;
1 dzień: projekt, czyli na biurku ląduje baza, grafika i elementy zdobnicze.
2 dzień: układanka jak puzzle, czyli na bazie ląduje wszystko, 
co wyobraźnia na dany projekt podpowiada, 
a potem zdjęcie tej układanki.
3 dzień: klejenie i mocowanie elementów według zdjęcia rzuconego na ekran. 
4 dzień: sesja zdjęciowa i post... 😊 











Wasza Jadwiga

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)

3281/ Recyklingowe warsztaty...

  Warsztaty odbyły się zeszłej środy w Bibliotece Głównej po wakacyjnej przerwie. Tworzyliśmy przestrzenną jesienną pracę... Po powrocie z ...