Pokusiłam się uszyć maleństwo z pasków papierów w kratkę.
Okładka oklejona tapetą, a szyty ściegiem koptyjskim.
Jadwiga
Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)
Warsztaty odbyły się zeszłej środy w Bibliotece Głównej po wakacyjnej przerwie. Tworzyliśmy przestrzenną jesienną pracę... Po powrocie z ...
I kolejny uroczy maluszek. Pewnie powstaną kolejne, prawda skarbie?
OdpowiedzUsuńBuziaki<3
Twoje łapki są arcyzdolne!
OdpowiedzUsuńCudowne maluszki. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńŚliczna miniaturka. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń