Kartka niemal bliźniacza do wczorajszej na tych samych papierach od Scrap Boys First Love
Grafik zegarów zabrakło, zatem posiłkuję się tarczami uzyskanymi od zaprzyjaźnionego zegarmistrza.
Jadwiga
Kartka niemal bliźniacza do wczorajszej na tych samych papierach od Scrap Boys First Love
Grafik zegarów zabrakło, zatem posiłkuję się tarczami uzyskanymi od zaprzyjaźnionego zegarmistrza.
Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)
Warsztaty odbyły się zeszłej środy w Bibliotece Głównej po wakacyjnej przerwie. Tworzyliśmy przestrzenną jesienną pracę... Po powrocie z ...
Przepiękna kartka :) Zdrowych i spokojnych Świąt Wielkanocnych :)
OdpowiedzUsuńPięknie te tarcze komponują się z Twoimi kartkami.
OdpowiedzUsuńWesołych Świąt, Jadziulku!
<3
Prawdziwe cudeńko. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńJak piękna ta kartka:) a moje papiery nadal czekają na pocięcie.
OdpowiedzUsuń