Zatem jest... Kopertówka, jakiej dawno nie było, a "warunki" są 😉 Wykonana na tych samych papierach, jak wczorajsza, First Love by nie chować do pudła kolejnych resztek.
Jadwiga
Zatem jest... Kopertówka, jakiej dawno nie było, a "warunki" są 😉 Wykonana na tych samych papierach, jak wczorajsza, First Love by nie chować do pudła kolejnych resztek.
Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)
Warsztaty odbyły się zeszłej środy w Bibliotece Głównej po wakacyjnej przerwie. Tworzyliśmy przestrzenną jesienną pracę... Po powrocie z ...
Alez Ci pięknie te "skrapboysy" wychodzą! Buziaki!
OdpowiedzUsuńCudeńko. Uwielbiam Twoje prace, skarbie.
OdpowiedzUsuń<3