poniedziałek, 11 maja 2015

1173/ Zapoczątkowane wiele miesięcy temu...

Zakończyłam dziś wysyłanie upominków z mojego jubileuszowego rozdania. :))) Do końca tego tygodnia, wszyscy już powinni cieszyć się drobiazgami upominkowymi. Kiedy już ostatni upominek poleciał do swojej nowej właścicielki, postanowiłam przeprowadzić mały remanent. Wynikiem jego stały się przydasie i rzeczy niegdyś zaczęte, ale z rożnych powodów odłożone w tzw. kąt. Powywlekałam je wszystkie na wierzch, by dokończyć zaczęte ongiś dzieła. Na pierwszy rzut poszły okładki oklejone papierem prezentowym, ówcześnie jeszcze namiętnie używane przeze mnie. Pamiętam, miał być zrobiony album; karty szarych kopert kieszonkowe, ale niemożność ich kupna, spowodowała, że poszły w zapomnienie. Dzisiaj jednak zmieniłam koncepcję i uszyłam notes z szarego papieru... Prezentuje się jak poniżej :))) 











Kocham te nasze Fordońskie zachody słońca. Każdego wieczoru zaskakuje innością; nie powtarza się takie samo. Niemal codziennie robię słońcu zdjęcia, w obawie, jakby jutro nie miało go tu być. Nie pokazuję ich codziennie, jednak dzisiejszy spektakl nie może przejść niezauważenie...








Jadwiga :)))

        

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)

3281/ Recyklingowe warsztaty...

  Warsztaty odbyły się zeszłej środy w Bibliotece Głównej po wakacyjnej przerwie. Tworzyliśmy przestrzenną jesienną pracę... Po powrocie z ...