środa, 7 sierpnia 2013

496/ I do różańca i... do tańca...

Mogłabym pisać mnóstwo pochlebnych słów pod adresem księdza przewodnika... Mogłabym... Jednak tytuł posta oddaje całkowicie to, co księdzu w duszy gra, a przy okazji i nam, pielgrzymom... Oto filmik z postoju- odpoczynku między etapami, gdzie nas napojono i nakarmiono... :)


3 komentarze:

  1. Chyba wspaniałe przeżycie taka pielgrzymka, ale chyba dużo też od ludzi zależy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od ludzi także, ale w dużej mierze od... księdza przewodnika, bo gdyby był smutas to i ludziom by się nie chciało ;)

      Usuń

Za wszelkie komentarze serdecznie dziękuję- szczególnie za te z cennymi uwagami... :) Dziękuję za Waszą obecność, za życzliwość i przyjaźń, która się rodzi z małych gestów- każdy bowiem z Was jest dla mnie wyjątkowy i cenny, który "kładzie" ślad na to, co robię, a co za tym idzie- na moją historię... :) Rozgość się zatem, miły gościu na moim blogu i zostań tu na dłużej :)

3281/ Recyklingowe warsztaty...

  Warsztaty odbyły się zeszłej środy w Bibliotece Głównej po wakacyjnej przerwie. Tworzyliśmy przestrzenną jesienną pracę... Po powrocie z ...